Derby dla Górnika, blamaż Widzewa i sensacja w Poznaniu - podsumowanie sobotnich meczów Ekstraklasy

Autor: Jakub Załuski

Zedytowano: 2.02.2026, 12:11:40

Sobotnie mecze PKO BP Ekstrkalasy przyniosły wiele ciekawych rozstrzygnięć, niespodzianek ale i rozczarowań. 

W derbach Górnego Śląska Górnik Zabrze pokonał Piasta Gliwice 2-1 po bramkach Janzy i Chłania dla Zabrzan, dla zespołu trafił Boisgard, którego gol otworzył spotkanie. Jednak to drużyna prowadzona przez trenera Gasparika miała przewagę, pomimo tego to zespół z Gliwic rozpoczał strzelanie, a następnie to Górnik wziął się odrabianie strat. Pomimo dominacji Górnika, Piast miał szansę by zmienić wynik, ale to się nie udało i tym samym Zabrzanie są na 1 miejscu w tabeli.

Następnie został rozegrany hit 19 kolejki pomiędzy Widzewem Łódź a Jagiellonią Białystok. Drużyna z Łodzi po wielomilionowych wzmocnieniach w okienku transferowym przystępowała do wznowienia rozgrywek z nadziejami na dobre wynik po przerwie. To się nie wydarzyło, choć było to wyrównane spotkanie. Jednak to Jagiellonia rozpoczęła strzelanie w tym meczu po golu Mazurka, która była okraszona świetna asystą Imaza. Drugi gol dla Jagi padł po rzucie karnym pewnie wykorzystanym przez Pululu. Natomiast trzecią bramkę dla drużyny z Białegostoku strzelił Wojtuszek. Widzewa stać było jedynie na honorowe trafienie z rzutu karnego autorstwa Bergiera. Jagiellonia pokonała Widzew Łódź 3-1. 

Ostatnim sobotnim meczem było spotkanie w Poznaniu pomiędzy obrońcami tytułu mistrza Polski - Lechem Poznań, a będącej ostatnimi czasy w bardzo dobrej dyspozycji Lechią Gdańsk. I to drużyna z Pomorza otworzyła wynik spotkania już w 2 minucie za szybciej akcji zespołu i strzału Neugebauera. Kolejorz wyrównał w 26 minucie po małym zamieszaniu w polu karnym i golu Gholizadeha. Obie drużyny nadal stwarzały sobie sytuacje, lecz wynik nie zmienił do końca pierwszej połowy. Jednak szybko po przerwie zaczęła atakować, Mena wrzucił piłkę w polu karnym, którą probówał wybić obrońca Lecha – Milić, ale tym samym skierował piłkę do własnej bramki i było 2-1 dla Lechii. Kilka minut póżniej Lech znowu popełnia błąd w rozegraniu piłki, którą przejmuje Cirković, ten podaje do Bobcek, a napastnik gości wykorzystuje sytuacje strzałem po ziemi i Gdańszczanie prowadzą 3-1 z Lechem. Następnie Poznaniacy próbowali odpowiedzieć, ale im się to nie udało, za mało było wykończenia w działaniach Lechitów. I to Lechia Gdańsk ostatecznie wygrywa 3-1 na wyjeździe z Lechem Poznań.


Może być zdjęciem przedstawiającym piłka nożna, football i tekst „19. KOLEJKA SOB LOTTO GÓR 14:45 SOB PIA WID CANAL+ 편국 CANAL+ SPORT3 17:30 SOB 55-25 JAG LPO CANAL+ CANAL+ SPORT3 20:15 TVP TVPSPORT LGD CANAL+ CANAL+ SPORT3 CANAL+ 4KK Κι 만세 Aolkki EKSTRAKLASA”

← Wróć do artykułów