Seria spotkań 7 kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów w dniu 20.01.2026 przyniosła kilka niespodzianek, sporo czerwonych kartek i decydujące gole w doliczonym czasie gry.
Najbardziej efektowne zwycięstwo odniósł Real Madryt, który rozbił Monaco aż 6:1. „Królewscy” od początku narzucili swoje tempo i już do przerwy praktycznie rozstrzygnęli losy spotkania. Było to jedno z najwyższych zwycięstw tej kolejki.
Cenne zwycięstwo odniósł także Club Brugge, wygrywając na wyjeździe z Kairatem Ałmaty 4:1. Belgowie szybko objęli prowadzenie i bez większych problemów kontrolowali przebieg meczu.
Manchester City, mimo gry w przewadze po czerwonej kartce dla rywali, niespodziewanie przegrał z Bodø/Glimt 1:3. Norweski zespół zagrał bardzo zdyscyplinowanie i wykorzystał błędy faworyta, odnosząc jedno z największych zwycięstw w swojej historii w Lidze Mistrzów.
Remis padł w Kopenhadze, gdzie miejscowy FC Kopenhaga zremisował 1:1 z Napoli. Spotkanie było wyrównane, a oba zespoły długo nie potrafiły przechylić szali na swoją stronę.
Arsenal pewnie pokonał Inter 3:1, potwierdzając dobrą formę w tej fazie rozgrywek. „Kanonierzy” byli skuteczniejsi w kluczowych momentach i zasłużenie sięgnęli po trzy punkty.
Olympiakos wygrał z Bayerem Leverkusen 2:0. Grecy skutecznie bronili dostępu do własnej bramki i zdobyli dwie bramki po przerwie.
Sporting Lizbona w dramatycznych okolicznościach pokonał PSG 2:1, zdobywając decydującą bramkę w doliczonym czasie gry. Parzenie opuścili boisko z poczuciem straconej szansy.
Tottenham wygrał 2:0 z Borussią Dortmund, która kończyła mecz w dziesiątkę po czerwonej kartce. Anglicy kontrolowali przebieg spotkania i nie dopuścili rywali do wielu okazji.
Na koniec Villarreal uległ Ajaxowi 1:2. Holendrzy odwrócili losy meczu po przerwie i zapisali na swoim koncie komplet punktów.
Faza ligowa zakończyła się serią spotkań pełnych zwrotów akcji, które ostatecznie ustaliły układ tabeli przed kolejną rundą rozgrywek.
Fot. Polsat Sport