Słynny portugalski skrzydłowy wraca na boisko po krótkiej przerwie, aby stać się najlepiej opłacanym zawodnikiem w historii kazachskiej ekstraklasy.
Nani, 39-letni weteran światowych boisk, podjął zaskakującą decyzję o kontynuowaniu swojej sportowej przygody. Według najnowszych doniesień portalu Sports.kz, nowym pracodawcą piłkarza zostanie kazachski klub FK Aktobe. Portugalczyk ostatnio pozostawał bez pracodawcy po rozwiązaniu kontraktu z ojczystą Estrela da Amadora. Dlatego też informacja o jego przeprowadzce do Kazachstanu wywołała ogromne poruszenie w mediach sportowych. Nani otrzyma w nowym miejscu rekordowe wynagrodzenie, które przebije wszelkie dotychczasowe stawki w tamtejszej lidze. Ponadto władze klubu widzą w nim nie tylko lidera, ale także potężne narzędzie marketingowe.
Zatem negocjacje zostały już sfinalizowane, a oficjalna prezentacja zawodnika ma nastąpić w najbliższych dniach. Warto dodać, że FK Aktobe regularnie walczy o czołowe miejsca w tabeli i występy w europejskich pucharach. Jednakże fani zastanawiają się, czy wiekowy zawodnik zdoła wytrzymać fizyczne trudy rozgrywek w tej części Azji. Mimo to technika i doświadczenie mistrza Europy z 2016 roku mogą okazać się kluczowe dla sukcesu drużyny. W rezultacie kazachska liga zyskuje wielkie nazwisko, które przyciągnie uwagę kibiców z całego świata. Dzięki temu transferowi popularność tamtejszego futbolu gwałtownie wzrośnie.
Klub z Aktobe planuje budowę zespołu wokół Portugalczyka, licząc na jego profesjonalizm i wpływ na młodszych graczy. Nani wciąż imponuje formą fizyczną, co potwierdzają testy medyczne przeprowadzone przed podpisaniem umowy. Co więcej, kibice w Kazachstanie już teraz przygotowują się na huczne powitanie swojej nowej gwiazdy. Cały proces transferowy przebiegł bardzo sprawnie, co pokazuje determinację włodarzy FK Aktobe w dążeniu do celu. To bez wątpienia jeden z najbardziej egzotycznych ruchów w karierze legendarnego skrzydłowego.