Oskar Pietuszewski – debiut, który zapadł w pamięć kibicom FC Porto

Autor: Redakcja

Zedytowano: 2.02.2026, 10:15:23

Foto: Porto (X)

W niedzielę 18 stycznia 2026 roku 17-letni Oskar Pietuszewski zanotował swój pierwszy występ w barwach portugalskiego FC Porto – i od razu pokazał się z bardzo dobrej strony.


Pietuszewski, który kilka dni wcześniej został oficjalnie zaprezentowany jako nowy zawodnik „Smoków” po transferze z Jagiellonii Białystok, pojawił się na murawie Estádio D. Afonso Henriques w 73. minucie starcia z Vitorią Guimarães (1:0).


Wejście smoka – moment, który zmienił mecz

Zaledwie kilka minut po wejściu na boisko Pietuszewski zapisał się w statystykach meczu – w pole karne wdarł się dynamiczną akcją, po której został sfaulowany przez obrońcę. Po analizie VAR sędzia podyktował rzut karny dla Porto, który na gola zamienił Alan Varela i przesądził o zwycięstwie gości.


– Wpływ młodego piłkarza był fantastyczny – mówił po meczu trener FC Porto Francesco Farioli, chwaląc dojrzałość i energię, jaką zaprezentował Pietuszewski w swoim debiucie.


Debiut z akcentem i pozytywne opinie

Choć Polak nie wpisał się bezpośrednio na listę strzelców, jego wejście w kluczowym momencie spotkania sprawiło, że kibice i media w Portugalii ocenili jego pierwszy występ bardzo pozytywnie.


W meczu tym obok Pietuszewskiego w barwach Porto pojawili się też inni Polacy: Jakub Kiwior, który rozpoczął spotkanie w pierwszym składzie, oraz Jan Bednarek, zmieniając jednego z obrońców w końcówce spotkania.


Nowy rozdział kariery młodego skrzydłowego

Transfer z Jagiellonii Białystok do FC Porto był jednym z głośniejszych ruchów zimowego okienka – klub zdecydował się na pozyskanie młodego talentu, widząc w nim przyszłego lidera na skrzydle.


Debiut w lidze portugalskiej nie tylko napędza jego pewność siebie, ale także pokazuje, że trener drużyny nie boi się stawiać na młodzież i dawać szansę w kluczowych momentach sezonu.

← Wróć do artykułów