Za nami ostatnie mecze 7. kolejki Ligi Mistrzów, nie zabrakło emocji. Zapraszam na podsumowanie:
– Atletico zgubiło punkty. W meczu z Galatasaray zremisowali 1-1, bramkę dla "Materaców" zdobył Giovanni Simeone.
– Szalony mecz odbył się w Azerbejdżanie, w 94. minucie zwycięstwo Karabachowi zapewnił Bahlul Mustafazada.
– W meczu Barcelony się działo, nieoczekiwanie Slavia Praga objęła prowadzenie po golu Kuseja. Udział przy drugiej bramce dla Slavii, miał Robert Lewandowski. Polak strzelił samobója, ale i tak odkuł się trafieniem na 2-4 i Barcelona wygrała to spotkanie w Pradze 2-4.
– Swój mecz wygrał Liverpool, po bardzo dobrej grze pokonali Olympique Marsylia 0-3.
– Wiele emocji widzieliśmy w Bergamo, warto dodać że przy bramce Scammacci asystę zaliczył Nicola Zalewski ale i tak Atalanta przegrała z Athleticiem Bilbao 2-3.
– W Monachium bez niespodzianek, i Bayern Monachium pominął Union-Saint Gilloise 2-0 po dublecie Harrego Kane'a.
– Po męczarniach, drużyna z niebieskiej części Londynu - Chelsea pokonała Pafos 1-0 po bramce Moisesa Caicedo.
– W Turynie Juventus przed własną publicznością, pokonał Benficę 2-0 po bramkach Thurama i McKenniego.
– W Newcastle, Newcastle przed własną publicznością pokonało bardzo pewnie PSV 3-0. Gola strzelili Wissa, Gordon, oraz Barnes.
Fot. TVP Sport